Banery1
Znajdź na stronie:

e-Dziennik

 

Są dni pełne szczęścia, radości i uniesień. Ale są też inne - pełne zadumy i smutku.

    I taki jest listopadowy dzień, Dzień Wszystkich Świętych, kiedy to przychodzimy na cmentarze, zapalamy znicze, wzdychamy, tęsknimy i … odchodzimy. Niestety, życie ma swój początek i koniec. Tylko od nas zależy, co ocalimy i o czym będziemy pamiętać.

   Dzisiaj, jak co roku, zgodnie z naszą szkolną tradycją, spotykamy się przy obelisku patronki naszej szkoły – Katarzyny Smreczyńskiej. Wspomnienie matki Władysława Orkana, wyjątkowej kobiety, która stała się pięknym symbolem MATKI CHŁOPKI dążącej za wszelka cenę do wykształcenia dzieci, jest okazją do zadumy nad przemijaniem życia i refleksji nad sensem ludzkiego losu.

   Pomyślmy przez chwilę o naszych bliskich zmarłych, zmarłych uczniach i pracownikach naszej szkoły, przywołajmy ciepłe wspomnienia o nich w naszych sercach, pamięci …

   Pomyślmy i o tych, na których grobach jutro nikt nie zapali lampki, nikt nie przyklęknie i nikt nie odmówi modlitwy. Może warto wziąć ze sobą dodatkowy znicz i zapalić go na jakimś zaniedbanym, smutny, opuszczonym grobie?
Pamiętajmy o tych, którzy polegli w obronie ojczyzny. Pamiętajmy o samotnych żołnierskich grobach!

   Koniecznie zapalmy znicze i przystańmy w zadumie!

   Stara legenda głosi, ze w noc pomiędzy Dniem Wszystkich Świętych a Zaduszkami, blask zapalonych na grobach zniczy wskazuje właściwą drogę zagubionym i nieszczęśliwym duszom, błąkającym się pomiędzy niebem a ziemią.

Nasza patronko to dla Ciebie, to światełko, żebyś wiedziała, że my tu na ziemi, w Szkole Podstawowej w Koninie wspominamy Cię dzisiaj i pamiętamy...
Nasza patronko to dla Ciebie, to światełko, żebyś wiedziała, że my tu na ziemi, w Szkole Podstawowej w Koninie wspominamy Cię dzisiaj i pamiętamy...
« powrót
Archiwum:         
Banery

 

 

 



 

 



 

 
 

  

 

 

Strona wykorzystuje pliki cookies.


CMS Tractable by Marketing Studio